W gabinecie często słyszę takie słowa:
„Wiele razy się odchudzałam, ale po zakończeniu diety kilogramy wracały”,
„Próbowałam stosować różne diety, ale po krótkim czasie się poddawałam”,
„Nie mogę schudnąć mimo, że staram się nie jeść wieczorem, wyeliminowałam pieczywo, makaron i ryż, ale waga nie spada”,
„Najdłużej na diecie wytrwałam tydzień, bo chodziłam ciągle głodna i rozdrażniona”.

Czy Was również dotyczą takie sytuacje? Postaram się wyjaśnić co zazwyczaj jest powodem niepowodzenia w odchudzaniu.

 

Niewłaściwie wyznaczony cel. Cel, który sobie stawiamy musi być realny i mierzalny. Jeżeli chcemy schudnąć szybko i spektakularnie, to już po kilku dniach możemy się zniechęcić, bo albo efekt nie jest zadowalający albo (jeżeli stosujemy diety drakońskie) zaczynamy się źle czuć, jesteśmy rozdrażnione i zmęczone. Najlepiej wyznaczać sobie cele cząstkowe, np. chciałabym schudnąć 10 kg, ale mój cel na ten miesiąc to 3 kg. Taki cel jest łatwiej osiągnąć, a jego realizacja przyczyni się do wzmocnienia motywacji w dalszym działaniu.

 

Brak motywacji i wsparcia – jeżeli zaczynamy się odchudzać, a wokół nas nie ma nikogo kto będzie nas wspierał i rozumiał to niestety proces ten będzie bardzo trudny, niejednokrotnie skazany na niepowodzenie. Wsparcia możemy oczekiwać od najbliższych: rodziców, współmałżonka, przyjaciół, koleżanki z pracy albo też skorzystać z profesjonalnego wsparcia oferowanego np. przez dietetyka lub trenera personalnego. Pamiętajmy, że odchudzanie to proces, w trakcie którego zdarzają się chwile zniechęcenie, zwątpienia. Wtedy obok powinien być ktoś kto nas zmobilizuje i doda sił do walki.

 

Źle zbilansowana dieta – najczęściej wynika z ograniczania lub eliminowania niektórych składników pokarmowych (np. węglowodanów, tłuszczów, witamin) poprzez stosowanie mono diet. Mało urozmaicona dieta może doprowadzić do niedoborów poszczególnych składników mineralnych, których brak utrudnia zrzucanie kilogramów. W procesie redukcji masy ciała pomagają nam wapń, magnez, cynk, chrom, wit. D, kwasy Omega-3, niektóre aminokwasy, błonnik. Pamiętajmy, żeby zadbać o ich właściwą ilość w diecie. W celu właściwego zbilansowania diety jakościowo polecam ten artykuł.

 

Zbyt długie przerwy między posiłkami, niejedzenie śniadań czy kolacji to częste błędy popełniane podczas odchudzania. W takich sytuacjach dochodzi do wahań poziomu glukozy we krwi (najpierw poziom glukozy mocno spada, a następnie kiedy spożywamy posiłek po długiej przerwie szybko rośnie powodując wyrzut insuliny. Insulina powoduje odkładanie się nadmiaru glukozy w postaci tkanki tłuszczowej). Ponadto w trakcie zbyt długich przerw nasz mózg wysyła sygnał o konieczności magazynowania energii, tzw. oszczędzania, w wyniku czego nasz metabolizm (przemiana materii) zwalnia. Ważne jest zatem regularne spożywanie posiłków, które zapewnia zrównoważony poziom glukozy i dynamiczną przemianę materii.

 

Siedzący tryb życia – klęska naszej cywilizacji. Na szczęście wraca moda na bieganie, fitness, spędzanie wolnego czasu w plenerze, jazdę na rowerze. Jednakże obserwuję u osób otyłych i z nadwagę sporą niechęć do uprawiania jakiegokolwiek wysiłku fizycznego. Na początek należy zastanowić się jaka forma aktywności fizycznej jest dla nas możliwa (ze względu na stan zdrowia i masę ciała) i jaka sprawi nam przyjemność. Ja często polecam nordic walking, pływanie, jazdę na rowerze. Ale również zorganizowane zajęcia fitness, taniec.

 

Wielokrotne próby odchudzania – krótkotrwałe i rygorystyczne diety zaburzają prawidłowy metabolizm. Każda kolejna dieta będzie wówczas mniej skuteczna, ponieważ nasz organizm nie będzie właściwie reagował na obniżenie kaloryczności posiłków, będzie natomiast, tak jak to jest w przypadku zbyt długich przerw między posiłkami oszczędzał ile się da. Znowu mamy mechanizm spowalniania metabolizmu.

 

Zbyt krótki sen – może być jednym z powodów nieskutecznych prób schudnięcia. Badania przeprowadzone przez dr Shahrad Taheri z Uniwersytetu w Birmingham dowiodły, że ludzie, którzy śpią krócej niż osiem godzin na dobę, mają większe ryzyko nadwagi. Wydaje się, że zmiany hormonalne spowodowane przez brak snu mogą być źródłem problemu. W wyniku niedostatecznej ilości snu organizm wytwarza hormon zwany greliną, który pobudza apetyt, a także przyczynia się do zmniejszenia ilości hormonu o nazwie leptyna, który hamuje apetyt. Skutek jest taki, że osoby niedosypiające częściej zaglądają do lodówki i raczą się przekąskami.

 

Złe nawyki żywieniowe – to jest często powód nietrwałego efektu. Spotykam się z osobami, które potrafią schudnąć, ale potem bardzo szybko tyją. Niestety wynika to z tego, że po uzyskaniu oczekiwanej masy ciała wracają do poprzednich nawyków, np.. jedzenia nieregularnego, podjadania, spożywania produktów o wysokiej zawartości cukru i tłuszczu. Cała rzecz w tym, żeby nauczyć się jak się odżywiać zdrowo i smacznie, a wtedy efekt będzie murowany.

 

Pamiętajmy również o innych czynnikach, które utrudniają nam odchudzanie, takie jak wiek (dieta, która była skuteczna jak miałyśmy 20 lat nie sprawdzi się u 40 latki), uwarunkowania genetyczne, problemy zdrowotne (np. cukrzyca, niedoczynność tarczycy, PCOS) czy też stosowane leki, m.in. sterydy, leki przeciwpadaczkowe, leki na uspokojenie, i inne.

 

Pamiętaj!! Bez względu na przeszkody i trudności każdy może schudnąć, trzeba tylko dobrze się do tego przygotować i wytrwale realizować swoje cele.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Name *